Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Szachy-moje wyjście ze strefy komfortu

Obraz
Witam,
Na wstępie przypominam, żeby sprawdzić mojego instagrama:

https://www.instagram.com/rafauikswoktur/

















A teraz do rzeczy :)

Od niedawna postanowiłem wznowić swoją naukę gry w szachy. Czytam teoretyczne rozprawy jakie taktyki zastosować na przeciwnika, kiedy wytyczyć jakie działo, na jaki atak się jak przygotować i w końcu jak zabić króla. Ta gra to dla mnie wychodzenie poza strefę komfortu. Tak samo zresztą jak pisanie tego bloga. Więc opowiem co mi daje takie działanie wbrew sobie na pierwszy rzut oka.
Przede wszystkim jestem człowiekiem bardzo mało poukładanym. W głowie mam swój bałagan tak ogromny, że ciężko za mną nadążyć w tym jak coś rozumiem, albo co opowiadam. Oprócz bałaganu w głowie, generuję chaos dookoła siebie i często przez to gubiłem jakieś drobiazgi, kiedy zabierałem się do pracy budowlanej rzucałem narzędzia gdzieś, a później nie mogłem ich znaleźć. Przez co czas się wydłużał, a często praca na mnie nie czekała. Z mojego charakteru wynikały zarówno zalety jak i wady. …

Miasto Marzeń-część 10

Instagram-czyli jak robić zdjęcia bez wyprawy na sesję?

Obraz
Witam,
dziś osobisty wpis o tym jak sobie poradziłem z tym, że nie mam już problemów z oznaczaniem wpisów na blogu zdjęciami. Mówiłem Wam o tym, że zgubiłem sporą partię własnych zdjęć już jakiś czas temu. Obiecałem sobie, że wznowię pracę z aparatem, jednak ostatnie tygodnie były tak szalone, że ciężko w nim było znaleźć czas już nawet na regularne pisanie. Jednak mimo to myślę, że jakoś tam sobie poradziłem, a te 2 wpisy w tygodniu jakoś Was mocno nie odstraszyły. W galopie jednak zatrzymywałem się na chwilę, żeby cyknąć coś na INSTAGRAM'a, którego założyłem kilka tygodni temu. Nim się obejrzałem zrobiłem tam już ponad 50 zdjęć. Aplikacja jest naprawdę genialna, w ciągu kilku chwil nie tylko przedstawię miejsca gdzie byłem/jestem, a dodatkowo mogę nimi wyrazić siebie i pokazać coś niezwykłego w zwyczajnym świecie. Oto kilka moich fotek, a na dole macie link do mojego instagrama. Zalogujcie się przez facebook'a, jeśli chcecie śledzić moje poczynania na tej stronie internetu, o…

Miasto Marzeń-część 9

Obraz

Jedziesz po zamkniętym torze, czy biegasz za własnym ogonem?-część 1

Obraz
Takie pytanie nasunęło mi się analizując jak często wykonujemy różne czynności. Czyli, jak często powtarzamy różne procesy. Oczywiście niektóre robimy częściej, inne rzadziej, jedne mają większą wagę, inne mniejszą, ale powtarzanie większości czynności to proces ciągły w naszym życiu. Głupoty nawet powtarzamy, często wcześniej obiecując sobie: "robisz to ostatni raz!"

Tylko pomyśl ile w ciągu swoje życia zrobiłeś kroków, ile razy precyzyjnie podrapałeś się po nosie, albo po głowie, ile razy zmieniałeś biegi podczas prowadzenia auta. Jak dużo razy wiązałeś buty, wpisywałeś tekst do komputera, albo zaparzałeś kawę. Postanowiłem ten temat rozbić na dwa punkty widzenia. Pierwszy to ten, który określa dlaczego coś wykonujemy i czy na pewno „to” jest tym co chcemy robić. Można określić to sloganem: „Przyzwyczajenie to druga natura człowieka”, albo według mnie bardziej trafna diagnoza Fiodora Dostojewskiego: „Najlepsza definicja człowieka:istota, która przyzwyczaja się do wszystkieg…

Miasto Marzeń-część 8

Pomyślałem za co się teraz zabrać. Szybko doszedłem do wniosku, że muszę iść do pracy i czymś się zająć. Coś co poprawiłoby mój stan, bo ten obecny mi nie odpowiada i jest mi z tym źle. To co wiem, to jaką zacząłem odgrywać rolę, to, że moja żona zna o mnie prawdę, to że tyle się dzieje. Chcę z tym wszystkim skończyć. Tylko jak? Postanowiłem pójść do pracy, skoro podrzucili mi tam książkę, to zapewne znajdą mnie ludzie od Roba. Pomyślałem, że totalnie nie pasuję do tej roli, że to bez sensu, i że osobą, która najlepiej się nada do podpisania takiej ugody będzie prawa ręka Bartka-Rob. -On nie może się tego podjąć!-krzyczał Rob w piwnicy na spotkaniu głównych dowódców buntowników-To nie możliwe, żeby Bart jakiego znałem przyjął taką szaloną taktykę! To-objął gestem wszystkich dookoła-na co tak długo pracowaliśmy legnie w gruzach z tych powodów o których przed chwilą mówiłem. Dzięki za uwagę-zszedł z robiących za podium palet i oczekiwał zrozumienia w oczach słuchaczy. Marina weszła na je…