Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

O postawie polityka, czyli nie samymi słowami żyje polityk

Witam,

raz za razem, bo miałem problem z tym od czego zacząć pracę na moim blogu, jednak coś musiało pójść na drugi ogień. Otóż co ma wspólnego Tusk, z Dudą? Oprócz krótkiego nazwiska, i psiego zawodu-to jak się wypowiadają i jaką mają postawę.

Spośród wszystkich polityków, a mamy/mieliśmy ładną ich gamę w naszym rządzie to te dwie postaci się wyróżniają. Chociażby tło tworzyli Lepper, Gowin, Giertych dla wyróżniającego się świetnymi przemowami Tuska! Jak posłucha się archiwalnych kadrów, które z lubieżną radością internet przypomina raz przy okazji komentarzu dla ucieczki jegomościa z kraju, a drugi raz przy okazji zastanowienia się w jak "tragicznej sytuacji" znajduje się teraz polski naród po Tuskowej Irlandii, to warto chwilę poświęcić temu w jaki sposób w ogóle dało się go słuchać. No właśnie- w porównaniu z innymi politykami, jego chciało się słuchać. Nawet tą jego wadę wymowy można było wybaczyć bo krasomówstwo wyprowadził w nowy poziom do którego Duda musiał dorównać…

Ulepszanie rzeczywistości za pomocą pisania? To nie te czasy

Witam,

właśnie postanowiłem założyć bloga, bo zainspirował mnie Kuba Wojewódzki. Powiedział coś w stylu: "nie idźcie do kozaczka, tylko bądźcie moralnym filarem dziennikarstwa i prawdy obiektywnej, a nie wrednymi paparazzi z faktu". Powiedział to do przedziału wiekowego 18-20 lat, które wkurza się na brak obiektywizmu w telewizji. Dlatego tak mały odsetek młodych ludzi w ogóle sięga po ten archaiczny wynalazek i zanurza się w sieci, gdzie nie ma końca dysput, rozwiązań, kłótni mniej lub bardziej sensownych. Jednak internet jest o wiele bardziej plastyczny-nie podoba Ci się to co przeczytałeś na TVN24.pl, to idziesz na natemat.pl i tam czytasz o tym samym, pod innym kątem. To tak jakby dzienników było dziesięć tysięcy, a ty po jednym rzucie oka możesz określić czy to warta zainteresowania gazeta czy nie. A nad każdą informacyjną stroną, bądź blogiem kryje się praca, umysł wyszkolony niekiedy wybitnie, kawa, albo też nudy.

Mnie z jednej strony zainspirował pan Kuba z telewizji…